Dieta Dukana – czy znasz już ryzyka stosowania tej diety

Dieta Dukana należy do najpopularniejszych metod walki z niechcianymi kilogramami. W Polsce znana szerzej jako dieta białkowa lub proteinowa, chociaż nie jest ona jedyną metodą opartą o białkowy fundament. Składa się z czterech faz, a jej autor zapewnia, że dzięki oparciu diety o białko, ciało pozostanie jędrne i mimo utraty masy, nie dojdzie do zwiotczenia skóry. Brzmi wspaniale. Ale czy to wszystko? Niestety nie. Poznaj wszystkie efekty – również te, które mogą okazać się ryzykowne dla zdrowia.

Cztery fazy drogi do sukcesu według Dukana

Pierwsza faza diety Dukana jest określana jako uderzeniowa. „Faza Ataku” prowadzi do szybkiej i radykalnej utraty kilogramów. Najważniejszą zasadą jest, aby w tym okresie spożywać wyłącznie proteiny – nie wolno wprowadzać żadnych warzyw, owoców, węglowodanów, tłuszczy i produktów tolerowanych. Druga faza to tak zwana faza naprzemienna i trwa aż do momentu osiągnięcia założonej wagi. W trakcie drugiej fazy, do białka można dołączyć produkty tolerowane i warzywa, ale tylko w ściśle określonych seriach dniowych, które najprościej określić jako: 1/1, 3/3 lub 5/5 (np. wybierając 3/3, uczestnik przez trzy dni je tylko proteiny, a przez kolejne trzy dołącza dozwolone warzywa). Trzecia faza to faza utrwalania, która zakłada się, że każdy dotychczas zrzucony kilogram, wymaga dziesięciu dni na utrwalenie rezultatu, a zatem trzy kilo to miesiąc trwania fazy. Zaniedbanie prowadzi do szybkiego zderzenia z efektem jo-jo.

Do jadłospisu małymi porcjami włącza się skromne ilości złożonych węglowodanów i tłuszcze. Ciekawą kwestią jest „prawo do uczty”, czyli możliwość zjedzenia dwóch pełnych (przystawka i deser) i dowolnych (od golonki po lody) posiłków w ciągu tygodnia. Warunek: nie może być dwóch uczt w jednym dniu, nie wolno się przejeść, a w zamian za rozkosz uczty jeden dzień w tygodniu przypada na spożywanie wyłącznie protein. Faza czwarta, czyli faza ostatecznej stabilizacji, która trwa do końca życia, a przynajmniej do dnia, kiedy odchudzający nie stwierdzi, że jest już „za stary” na diety. Jej główna zasada brzmi banalnie: odżywianie ma być zdrowe. Dodatkowo dieta Dukana zakłada, że jeden dzień w tygodniu będzie oparty wyłącznie na produktach wysoko-proteinowych.

Dieta? Dukan? Dlaczego właśnie ona?

Dieta Dukana przynosi trwałe efekty i umożliwia pozbycie się nawet dużej nadwagi bez zderzenia z efektem jo-jo, pod warunkiem ścisłego przestrzegania reguł. Choć przynosi lawinowy spadek wagi, to warto pamiętać – nie ma nic za darmo… Każdy wie, że ciało człowieka jest zbudowane z wody, białek, ale również z węglowodanów, i tłuszczów. Gdyby którykolwiek z nich nie był potrzebny – natura nie zaprzęgłaby go do działania w organizmie.

Wysoka cena „cudu”, czyli efekty diety Dukana

Jako pierwsze mogą ucierpieć nerki. Trawienie białka wymusza wydalanie toksycznych związków azotowych, które stanowią duże obciążenie dla nerek. Im więcej białek, tym więcej związków azotowych, a to może prowadzić do niewydolności nerek, które „nie nadążą” z usuwaniem toksyn.
Kolejnym silnie zagrożonym organem jest wątroba, która bierze udział w metabolizmie aminokwasów. W sytuacji, kiedy całą niezbędną energię dla organizmu można uzyskać tylko z białka, obciążenie wątroby jest ogromne. Im dłużej trwa dieta Dukana w pierwszych dwóch fazach, tym większe ryzyko stanu zapalnego wątroby.
Duże ilości produktów pochodzenia białkowego mogą stać się czynnikami zwiększającymi ryzyko wystąpienia nowotworów – tak zwanymi onkogenami. Stosowanie tej diety może pełnić rolę zapalnika dla procesu nowotworowego – może aktywować skłonność do choroby, podobnie jak alkohol czy tytoń.
Dla mózgu brak tlenu i glukozy oznacza śmierć. A przecież glukoza, czyli cukier, o którym dieta Dukana każe zapomnieć na wiele, wiele dni… Proces przemiany białka w glukozę należy do najbardziej obciążających dla ludzkiego organizmu. Z tego względu mózg potrzebuje węglowodanów, z których glukoza wydzielana jest niemal natychmiast.
Ponadto, jest ona bardzo uboga w minerały i witaminy, których głównymi źródłami są owoce i warzywa. Nawet uzupełnianie niedoborów poprzez suplementację może okazać się mało efektywne, bo to mikroelementy pochodzące z naturalnych źródeł są najlepiej przyswajane.

Dieta dukana czyli czarna lista diet

U większości dietetyków dieta Dukana jest na czarnej liście, bo chociaż jej efekty są niekwestionowane, to w długoterminowej perspektywie metoda Dukana niesie kolejne zagrożenia dla organizmu: kwasica metaboliczna (białko silnie zakwasza organizm), co z kolei wpłynie m.in. na funkcjonowanie tarczycy; podwyższone ryzyko przekroczenia prawidłowego poziomu cholesterolu (efekt dużej ilości czerwonego mięsa i żółtek); obniżenie wchłaniania wapnia przez organizm, a zatem zagrożenie osteoporozą. Warto pamiętać, że brak węglowodanów niekorzystnie wpływa na funkcjonowanie mózgu i prowadzi do bólu głowy, osłabienia, problemów z koncentracją, obniżenia nastroju.

Według lekarzy o diecie Dukana powinny zapomnieć cukrzycy, kobiety w ciąży, wciąż rozwijający się nastolatkowie i wszyscy, którzy mieli już problemy z wątrobą, nerkami, czy łamliwością kości. Oczywiście, każdy, kto chce pozbyć się zbędnych kilogramów powinien to zrobić. Nie tylko dla poprawy swojego wyglądu i samopoczucia, ale przede wszystkim dla zdrowia. Dlatego warto zadać sobie pytanie, czy dieta Dukana to na pewno „to”? Czy nie istnieje bezpieczniejsza i zrównoważona dieta odchudzająca? Oczywiście, że jest, a nawet jest ich wiele. Jakie? Wystarczy porozmawiać o swoim problemie z dietetykiem, a ten pomoże dobrać najlepszą strategię odchudzania.

    1. vozbujdenie 16 maja 2018

    Leave Comments