Kto lepiej zarządza finansami? Wojna płci

Zarządzanie domowymi finansami wymaga cierpliwości i doświadczenia. Na ogół staramy się działać wspólnie, ale rzeczywistość weryfikuje, kto wydaje, a kto oszczędza. Przyjrzyjmy się sprawie dokładniej i raz na zawsze określmy, kto lepiej radzi sobie z finansami. Kobiety czy mężczyźni?

Kobiety
“Kochanie! Muszę mieć tę torebkę!” – brzmi znajomo? Kobiety podchodzą emocjonalnie do niektórych zakupów. Nierzadko nagle coś zobaczą i okazuje się, że nie mogą bez tego żyć. Albo więc kupują, albo proszą o to swoich mężczyzn. Tylko czy takie sytuacje świadczą od razu o tym, że kobiety źle zarządzają finansami?

“Owszem, czasami muszę na coś sobie pozwolić, ale podchodzę do wszystkiego racjonalnie” – zdradziła Kasia.

Powszechnie wiadomo, że kobiety są bardziej odpowiedzialne i na ogół myślą przyszłościowo. Dlatego chętnie odkładają pieniądze, ale niekoniecznie je pomnażają. Liczą się też z tzw. czarną godziną. Jakie jednak ma o tym zdanie Adrian, mąż Kasi?

“Odkładanie pieniędzy nie świadczy jeszcze o ich dobrym zarządzaniu” – stwierdził słusznie.

Mężczyźni
Mężczyźni niechętnie oszczędzają, ale za to zdecydowanie częściej myślą o zysku. Lubią inwestować. Prawdopodobnie dlatego, że nie boją się ryzyka. W końcu pomnażanie kapitału prawie zawsze jest niepewne.

“Kasia odkłada na za 10 lat, a dodatkowych pieniędzy potrzebujemy dzisiaj” – dodał Adrian.

Ale czy mężczyźni nie mają zachcianek? Mają. Nie są to wprawdzie nowe buty, lecz samochód czy komputer. Wychodzi więc na to, że obie płcie mają skłonności do jakichś wydatków, które w skrajnych przypadkach są dla nich ważniejsze niż opłaty za czynsz.

Najlepiej zarządzać… wspólnie
Złoty środek leży po środku i z czasem przekonują się o tym wszyscy. Podstawą dobrego zarządzania nie jest bowiem podzielenie się wydatkami, ale przede wszystkim zaplanowanie ich. Warto prowadzić wspólny budżet.

“Co miesiąc łączymy swoje wypłaty i zastanawiamy się, na co możemy sobie pozwolić” – opowiedziała Kasia.

Trzeba wszystko rozplanować. Najpierw opłacić rachunki i wyznaczyć odpowiednią kwotę na jedzenie. Reszta pieniędzy to budżet inwestycyjny lub wydatki na przyjemności. Szybko okaże się, że zarówno mężczyźni, jak i kobiety chcą je przeznaczyć na podobne cele. Klucz tkwi również w tym, aby co miesiąc rozdysponować pieniądze w nieco inny sposób. Raz można skorzystać z doładowań energetycznych, aby dłużej cieszyć się spokojem, a innym razem kupić nowy fotel.

Każdy człowiek jest indywidualny. Ponadto często nie dostrzegamy swoich wad i skłonności do wydatków. Dlatego właśnie najlepiej zarządzać wspólnie. To najbardziej efektywny sposób zarządzania.